Category Archive: Mama

Po co to wszystko?

Ostatnimi dniami chodzę jakaś struta. Jakaś taka jak nie ‚ja’. Nie mogę sobie znaleźć miejsca. Takiego swojego. Które będzie tylko MOJE i to ja będę decydować jak będzie wyglądało.Myślałam, że takim miejscem będzie… Czytaj dalej

Bo liczy się każdy grosz

Wiecie, piszę sobie na pewnym forum z wieloma mamusiami. Oczywiście od tematu, do tematu i wywiązała się dyskusja na temat ubrań dziecięcych (i potem nie tylko dziecięcych). O tym, że warto kupować markowe… Czytaj dalej

Trzy różne spojrzenia wystarczyły, bym miała dość dzisiejszego dnia.

Jesień, jak to jesień, niestety nie zawsze jest złota i słoneczna. Trzeba liczyć się z deszczem i chłodem. Taka szaruga właśnie panuje u nas od dwóch dni. I to wystarczyło, by Matka się… Czytaj dalej

A ja myślę już o Świętach!

Wrzesień dobiegł końca. Do Świąt pozostało jedynie 85 dni! Znów będzie można poczuć tą rodzinną, wesołą atmosferę. Te przygotowania w mieszkaniu. Te zapachy w kuchni. Choinka w domu z kolorowymi światełkami! Ach, już… Czytaj dalej

karmienie piersią – moje spostrzeżenia

Prawie co noc budzę się wołana płaczem Toma. Czego domaga się maluch? Oczywiście mamusinego mleka. No to daję mu tego cycola i tak sobie patrzę na tego klopsika naszego. Jak on się lubi… Czytaj dalej

Moja osobista porażka, czyli chyba zawiodłam swoje dziecko.

Mowa – używanie języka w procesie porozumiewania się. Tak właśnie głosi wszystkim znana dobrze Wikipedia. I właśnie w tym aspekcie zawiodłam jako matka. Nie potrafiłam swojego dziecka nauczyć prawidłowego mówienia. Na pewne rzeczy… Czytaj dalej

warczę!

Ostatnio warczała Potwora, dziś warczę ja. Wszystko się znów skumulowało w jedną chwilę. Starszak beczy, bo chce kakao zamiast obiadu. Młodszy w tym czasie próbuje usnąc.Starszak smarka gilami do pasa.Młodszy beczy, bo znudziły… Czytaj dalej

ech, ta jesień

Okres chorobowy uważam za otwarty! A jeszcze dobrze jesień się nie zaczęła. Oboje chłopców zakatarzonych po pas. Na nieszczęście nasza pediatra urlopuje i trzeba było zaliczyc wizytę zastępczą u innego doktorka… Taki z… Czytaj dalej

Matki Polki gorszy dzień

CHWILO TRWAJ! by się chciało powiedziec za każdym razem, kiedy dzieci wychodzą na spacer z Tatą. Względna godzina spokoju.Szkoda, że tylko godzina…Czasem (tak jak dziś) mam gorszy dzień. Wtedy zastanawiam się, jakby to… Czytaj dalej

ten, który mnie rozczulił

Wczoraj, leżąc wieczorem w łóżku, odpoczywając po całym dniu z chłopakami, doznałam rozczulenia, którego w ogóle się nie spodziewałam. Przydreptał do mnie mój Kudłaty Pies. Typowy z niego samiec alfa, dlatego wszelakie czułości… Czytaj dalej